piątek, 19 grudnia 2014

śnieżynki tym razem - recyklingowe


takich u mnie się na pewno nikt nie spodziewał. Kiedyś widziałam takie w necie i postanowiłam też takie porobić, wielką radość i frajde zrobiłam tym mojemu dziecku bo do malowania to ona była pierwsza.

wystarczą denka od butelek pet i najlepszy jest korektor w pisaku. można też malować lakierem do paznokci ale trzeba mieć cieńszy pędzelek. ja niestety nie miałam i tylko jedną pomalowałam lakierem do paznokci - po odkryciu korektora w pisaku - reszta poszła o wiele lepiej.

co Wy na to:

wystarczyło igłą z nitką zrobić zawieszki i na choince prezentują się tak...


ślicznie połyskują bo światełka odbijają się od plastiku


najwięcej radochy przy malowaniu miała moja córka :-D i teraz już nie tylko nakrętki od butelek zbieramy ale i denka :-D


polecam - świetna zabawa...



czwartek, 18 grudnia 2014

jeszcze bombeczki


ciągle mówię, że to już ostatnie bombki w tym roku i ciągle dorabiam kolejne. ale te to już chyba rzeczywiście ostatnie :-D




sobota, 13 grudnia 2014

jeszcze bombki frywolitkowe


"bańki mydlane" - nie mogę się od nich oderwać :-D

bombki przezroczyste o średnicy 6 cm - nici aida30


i jeszcze jedna...



czwartek, 11 grudnia 2014

bombki frywolitkowe


jedne z ostatnich w tym roku bombek frywolitkowych - zapakowane i gotowe do wysyłki.

średnica bombek 8 cm - nici oczywiście biała Aida30




sobota, 6 grudnia 2014

frywolitkowa bombka i pierniczki


kolejna bombeczka przezroczysta - transparentna - jak zwał tak zwał ale wygląda ładnie ;-) średnica 8 cm z tradycyjnym wzorem frywolitkowym - oczywiście nici Aida 30


wczoraj musiałam czymś pocieszyć moją małą córeczkę więc na pocieszenie było pierniczenie, oto koniki które już dawno miałam upiec ale teraz na święta będą idealne na prezenciki - koniki są spore - mają około 17 cm



czwartek, 4 grudnia 2014

kolejna frywolitkowa przezroczysta bombeczka


zamówienie powstaje - komplet sześciu bombek się tworzy oto kolejna...

bombki będą miały średnicę 8 cm - nici bawełniane - nieustannie te same cienkie Aida 30


środa, 3 grudnia 2014

frywolitki na przezroczystych bombkach


bombki jak bańki mydlane ubrane we frywolitki


wtorek, 2 grudnia 2014

Adwent i frywolitki na transparentnych bombeczkach


Razem z moją córeczką zrobiłyśmy wieniec adwentowy, ponieważ jak co roku zapomniałam o gałązkach więc wieniec trzeba było zrobić z tego co miałam w domu.
z gazet uformowałyśmy koło które owinięte zostało łańcuchem choinkowym, potem wystarczyło go tylko ozdobić, do tego cztery świeczki i już jest - w niedziele zapłonęła pierwsza świeczka...


a w międzyczasie powstają ubranka na bombeczki - tym razem ubrałam transparentne bombki. nigdy wcześniej nie ubierałam takich bombek i efekt mnie zaskoczył. bardzo mi się podobają a Wam?



piątek, 21 listopada 2014

nowe czółenka i dzwoneczki :-D


jakiś czas temu udało mi się wygrać bon zakupowy do sklepiku Middia - duży wybór kolorowych niteczek i czółenek - polecam!!!! zwłaszcza teraz kiedy wyprzedaże - można się obkupić ;-)

moje zamówienie - niektórych nie zachwyci bo ja z kolorowych niteczek raczej nie supłam więc zamówiłam ecru najlepszej jakości nici jakie kiedykolwiek miałam w rękach. są jeszcze piękne kolory w sklepiku które kuszą więc lećcie może na coś się skusicie ;-)


od razu je zaczęłam testować - jako pierwsze wzięłam fioletowe do ręki, nawinęłam na nie nitkę i powiem Wam, że dość dobrze mi się robiło. nitki wchodzi na nie chyba tyle samo co na bursztynowe. są ciut większe niż bursztynowe ale bardziej płaskie - są dość wygodne w robieniu chociaż jedna rzecz mi przeszkadzała - szczelina w końcówkach- widać wyraźnie na zdjęciu


- bursztynowe czółenka są tak skonstruowane, że tworzą całość - nie ma nigdzie żadnej "przeszkadzajki" - dzięki temu supła się dość gładko. fioletowe kilka razy mi się zahaczały ale generalnie polecam - jeśli ktoś robi w normalnym - nie "turbotempie" - będzie bardzo z nich zadowolony.

tutaj bursztynowe i fioletowe razem - tutaj widać, że nici w sumie mieści się tyle samo ponieważ fioletowe czółenka pomimo tego, że są większe mają w środku dość gruby trzpień - gdyby on był dłuższy i cieńszy tak jak w bursztynowym zmieściłoby się no może nie dwa razy więcej ale na pewno dużo więcej nici.


 dzwoneczek zrobiony fioletowym

później wzięłam do ręki różowe - pierwsze co zrobiłam to spiłowałam haczyk który był na końcu czółenka - nie lubię przeszkadzajek :-D
różowe czółenka super - mniejsze od bursztynowych - po spiłowaniu haczyka supła się bardzo wygodnie ale generalnie poleciłabym je do cieńszych nici - ja supłałam z aidy20 i cięzko było odwinąć z nich nitkę bo końcówki są bardzo szczelne - to akurat duża zaleta przy cienkich niciach, ale udało mi się nimi zrobić kolejny dzwoneczek.



a tak wyglądają oba dzwoneczki ;-)


wychodzi na to, że dla mnie - powtarzam dla mnie - bo każdy ma inne odczucia - czółenkami idealnymi są jednak w dalszym ciągu bursztynowe ;-)

nici nie testowałam bo już je znam doskonale i nawet zdawałam relację tutaj na blogu.

czwartek, 20 listopada 2014

śnieżynki frywolitkowe


przez przypadek zrobiła mi się niby taka sama śnieżynka a jednak inna ;-)

robiąc pierwszy rząd w tej śnieżynce zapomniałam dorobić małych kółeczek na łuczkach na których miał być zaczepiony kolejny rządek. postanowiłam zatem że kółeczka dorobię w inny sposób i zrobiłam je jednym czółenkiem przeciągając niteczkę pomiędzy jednym a drugim łuczkiem :-) dzięki temu powstała troszkę inna śnieżynka :-D


i ta sama na innym tle



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...