poniedziałek, 5 marca 2012

serwetka miodowa rząd 15

Nieuchronnie zbliżamy się do końca zabawy ;-) teraz troszkę inny rządek bo najwyższy czas zmienić tą monotonię, ten rządek wymagać będzie troszkę więcej uwagi niż poprzednie ale wiem, że dacie radę bo jest w sumie prosty.



cały rządek wygląda tak:

wtorek, 21 lutego 2012

serwetka miodowa rząd 14

jeden dzień spóźnienia, ale nie dałam rady wczoraj usiąść przy kompie, choróbsko mnie zmogło i dopiero dziś się tu doczołgałam.
wracamy zatem do roboty :) kolejny rządek, czternasty...


cały rządek wygląda tak...


rządek prosty chociaż każdy nastepny coraz dłużej się robi :D

poniedziałek, 6 lutego 2012

serwetka miodowa rząd 13

teraz dalej odpoczynek, prosty i szybciutki rządek zaczynamy od kółeczka sześć supełków łączenie i sześć supełków potem łuczek sześć supełków pikotek do łączenia i znowu sześć supełków. to tak dla relaksu :)



serwetka robi się coraz większa, tu na zdjęciu jako tło dla serwetki którą już kiedyś pokazywałam ale tak dla porównania - ta kolorowa jest zrobiona z aidy20 a ta którą robię przypomnę z madeiry chiara20, numer ten sam ale chiara jest zdecydowanie cieńsza niż aida.

poniedziałek, 23 stycznia 2012

serwetka miodowa rząd 12

tym ktorzy myślą, że zapadłam w sen zimowy mówię - nic z tego :))) trochę odpoczęłam od frywolitki, pochłonęła mnie niezwykła książka Katarzyny Rosickiej-Jaczyńskiej -"Ołówek"  którą polecam - tą książkę po prostu trzeba przeczytać. no i troszkę sobie powyszywałam zaległy SAL2011 - mam nadzieję, że go jednak skończę bo przed świętami już traciłam nadzieję. jednak reniferki w obrazku który wyszywam tak mnie urzekły, że muszę go skończyć i coś z niego zrobię tylko jeszcze nie wiem co... ech...

w naszej serwetce mamy małe zaległości, ale myślę, że wszystkim przydał się odpoczynek :)
teraz będzie kolejny prościutki rządek więc nie powinniście mieć problemów z jego zrobieniem.

no to do roboty :D
będą potrzebne dwa czółenka, zaczynamy od kółeczka - sześć supełków, przyłączenie do serwetki i znowu sześć supełków. potem przechodzimy do łuczka i robimy pięć supełków, na łuczku robimy drugim czółenkiem kółeczko takie jak poprzednie czyli dwa razy sześć supełków i mały pikotek do łączenia w środku, potem reszta łuczka czyli pięć supełków i znowu kółeczko które przyłączamy do serwetki - prawda, że proste :)


cały zrobiony rządek wygląda tak...


wtorek, 27 grudnia 2011

serwetka miodowa rząd 11

święta, święta i po świętach. a przy okazji - ponieważ nie zdążyłam złożyć wszystkim życzeń świątecznych to składam poświąteczne,
życzenia wszystkiego co najlepsze, 
zdrowia i ciepła rodzinnego -
nie tylko na święta ale i po świętach 
i na cały kolejny rok ;-)


a teraz wracamy do serwetki



serwetka już jest całkiem okazała - zdjęcia z serii "zrób mi zdjęcie z serwetką" :D


"teraz ja!!!!! teraz ja!!!!!"
 

"-a gdzie serwetka?
-oooo tuu.... "

środa, 14 grudnia 2011

...idą święta, idą święta...

serwetka odłożona bo następny odcinek dopiero po świętach :)) teraz trzeba jakoś ubrać choinkę. poszyłam troszkę zabaweczek na choinkę - mam nadzieję, że Wam się spodobają. zabawek był cały wór ale część poleciało do żłobka, część wysłałam w świat, część pewnie jeszcze poleci w świat, a kilka zostawię dla mojego szkraba, który jest nimi zachwycony.

ptaszki z gwiazdką...


i jeszcze piernikowy ludzik (zwany przez moje dziecko Ludwikiem :D), sówka i wieloryb...


i teraz inne zawieszki tam gdzie powinny być... księżyc świeci wysoko a kotek schował się w kąciku...


i jeszcze takie owieczki... jedna nie chciała pozować i odwróciła się tyłem :D


ech... idą święta na całego :)


i jeszcze raz Ludwik wśród gwiazd  :D

piątek, 9 grudnia 2011

serwetka miodowa rząd 10

trochę przed czasem ale niektórzy nie mają co w weekend robić więc zamiast w poniedziałek wrzucam już dziś.
teraz będzie łagodnie i nudno - kółeczka i łuczki


po zrobieniu wygląda tak...

poniedziałek, 28 listopada 2011

serwetka miodowa rząd 9

dobrnęliśmy do rzędu dziewiątego i jak zobaczycie jaki będzie to niektórzy pomyślą - na tym można by było już zakończyć serwetkę :D

tutaj będzie troszkę kombinacji ale na pewno sobie poradzicie - trzymam kciuki też za igłową wersję tego elementu - mam nadzieję, że się uda, to znaczy - nie mam nadzieję tylko jestem pewna, że dacie radę.

te elemenciki bardzo mi się podobają to takie jakby dzwoneczki, za każdym razem kiedy robię te elementy chylę czoła dla pomysłodawcy bo są w sumie proste a takie wdzięczne.

najpierw robimy środkowe kółeczko składające się z trzech pikotków co trzy supełki. potem przechodzimy do łuczka i robimy trzy pikotki co drugi supełek. dołączamy do pierwszego pikotka z kółeczka i robimy znowu trzy pikotki tym razem co cztery supełki i dołączamy do trzeciego pikotka z kółeczka, kolejny łuczek taki jak pierwszy (trzy pikotki co drugi supełek) i zamykamy w miejscu gdzie zaczęliśmy.
potem robimy łuczek łączący dzwoneczek z serwetką.
czółenka zamieniamy przed zrobieniem kółeczka środkowego dzwoneczka i po zamknięciu całego dzwoneczka czyli po zrobieniu łuczków naokoło tego środkowego kółeczka.

nie wiem czy przypadkiem te moje wyjaśnienia bardziej Wam nie namącą ale popatrzcie sami, jeśli byłyby jakieś problemy pytajcie. ja tak wyjaśniam tutaj bo pamiętam, że kiedy pierwszy raz robiłam ten wzorek miałam problemy więc proszę nie zniechęcajcie się jeśli coś Wam pójdzie nie tak ;)

możecie zobaczyć też na ostatnie zdjęcie w tym poście - tam widać jak układają się nitki, beżowa jest z jednego czółenka a zielona z drugiego czółenka - niektórym będzie na pewno łatwiej kiedy sobie porównają.



 
więc dla tych którym ta serwetka wyszła już bokiem może to być ostatni rządek i już mają gotową śliczną serwetkę :D zobaczcie - zdjęcie serwetki wstawiłam wyjątkowo bardzo duże żebyście mogli sobie wszystko dokładnie pooglądać :)

a jeśli komuś nie podoba się monotonia to może sobie zrobić kolorową o np. taką...




 ...a wszystkich tych którym serwetka się jeszcze nie znudziła zapraszam za dwa tygodnie - 12 grudnia br. - na następny odcinek

czwartek, 17 listopada 2011

świąteczne prezenty

grzeczne dzieci czekają więc dzielny mikołaj siedzi po nocach i szyje, szyje i szyje :)))

najpierw pokażę Wam uszytego ręcznie z polarka kotka, kotek ma 14 cm wysokości


kotek może nawet siedzieć


jeszcze uszyłam podusie


kotek już powędrował do malutkiej Zuzi - mam nadzieję, że się jej spodoba, a poduchę otrzymała pewna bardzo grzeczna duża dziewczynka i była zachwycona :)))) aż miło popatrzeć na takie uśmiechnięte buzie.

a tu świąteczny prezent dla Was... na specjalną prośbę Woalki :)


Woalko czy o ten chodziło?
mam nadzieję, że tak - ja lubię symetrię więc łatwo go było rozpisać :)))

poniedziałek, 14 listopada 2011

serwetka miodowa rząd 8

następny rządek będzie taki sam jak siódmy tylko zrobiony do góry nogami :D no i oczywiście z większą ilością supełków.

znowu zaczynamy od kółeczka, potem łuczek na którym robimy kółeczko z pikotkami. górny pikotek czyli czwarty w kółeczku górnym będzie do łączenia więc żeby ładnie wyglądało robimy króciutki - taki, żeby tylko dało się wbić szydełko :)



też się zawzięłam w weekend wydziobałam cały rządek, żebyście zobaczyli, że już całkiem okazała jest nasza serwetka :)


supłajcie sobie spokojnie bo 
następne odcinki będą teraz co dwa tygodnie!