wtorek, 7 lipca 2015

Frywolitkowa czapeczka


skończyłam właśnie frywolitkową czapeczkę, czapeczka jest zrobiona troszkę na wyrost - dlatego ta wstążka którą można regulować wielkość.


do kompletu będą dwa woreczki - które już podszyłam dzianinką ale muszę dorobić sznureczki ;-)


poniedziałek, 22 czerwca 2015

frywolitkowa sakiewka - woreczek


zostałam poproszona o zrobienie frywolitkowej sakiewki - woreczka wielkości mieszczącej się w dłoni na pieniążki ;-)
supłam zatem...


czymś trzeba będzie ją podszyć, żeby pieniążki nie wypadały ;-)


i na koniec potrzebny będzie sznureczek do zaciągania woreczka.
ciekawe co mi z tego wyjdzie :-)

do kompletu będzie jeszcze czapeczka dla małej dziewczynki


piątek, 19 czerwca 2015

frywolitkowa serwetka śnieżynkowa na lato idealna


tak sobie pewnie myślicie, że ja nic nie robię :-D nic podobnego - cały czas coś się u mnie dzieje.
w ostatni weekend byłam w okolicach Trójmiasta jako tajny gość na jubileuszowym zlocie forum Maranciaki -wiele lat temu z powodzeniem nauczyłam Marantę frywolitkowania i tworzyłam tam dział frywolitkowy i ciągle odsyłam tam wszystkich jak do skarbnicy wiedzy - miałam być niespodzianką i byłam, niektórzy nawet przecierali oczy ze zdumienia co ja tam robię.
było super - inspirująco i bardzo emocjonalnie :-)
pogoda dopisała, towarzystwo cudowne - wspaniałe chwile spędzone u Woalki
ech... jest co wspominać...


a w trakcie podróży i ciągle jeszcze nie mogąc skończyć supłam po raz kolejny serwetkę śnieżynkową ponieważ jedna rzecz mi się w niej nie podobała i w drugiej wersji ją poprawiłam ;-)


serwetka śnieżynkowa już zaczęła nosić drugie imię - zalewajka - ponieważ, jak pamiętacie - albo i nie - poprzednią zalałam mocną herbatą i ciężkie przejścia miałam z jej wypraniem. tym razem kończąc poprzedni rząd też została przeze mnie zalana herbatą ale tym razem z cytryną więc plam nie ma - na szczęście :-D
mam nadzieję szybko ją skończyć i nigdy więcej do niej nie wracać :-D


wtorek, 9 czerwca 2015

Kartka z frywolitką w tle czy w roli głównej?

pamiętacie szafirową frywolitkę? obiecałam Wam pokazać kiedy zostanie oprawiona ;-) mam zgodę Ewy więc pokazuję i chwalę jej zdolności bo zrobiła to naprawdę pięknie.

sama frywolitka była troszkę smutna ale kiedy Ewa tak ślicznie ją oprawiła to zyskała na uroku - przyznajcie ;-)


na dole jeszcze będzie napis "Najlepsze życzenia" i będzie można już podarować naszej wspólnej koleżance ;-) - myślę, że jej się spodoba.

piątek, 5 czerwca 2015

Strój prawie krakowski ;-)


Moje małe słoneczko w tym roku pierwszy raz chciało sypać kwiatki na procesji Bożego Ciała, więc powiedziałam oczywiście i zamierzałam ją ubrać w białą śliczną sukienkę ale po dłuższym namyśle wpadł mi do głowy szatański pomysł żeby jej uszyć strój krakowski i niewiele myśląc zamówiłam aksamit na gorset...
skroiłam...

no i dopiero wtedy zobaczyłam jak szalony pomysł przyszedł mi do głowy ale co było robić, jak już dziecku obiecałam - musiałam wykonać. zaczęłam od motyla na środku tyłu...



motyl bardzo się spodobał dziewczynce ale mnie już trochę mniej. stwierdziłam, że jednak same cekiny to niebardzo mi się podobają i zaczęłam hafty, bez szablonów - bo na aksamicie niczym rysować się nie da, a biała kreda znika po pierwszym dotknięciu palcami :-( więc wyszywałam z ręki i z głowy ;-)
tak wyglądał gorset przed zszyciem - ucieszylam się że już koniec do czasu kiedy dotarło do mnie, że jeszcze 20 patek - tzw. kaletek trzeba wyszyć i potem to wszystko jeszcze pozszywać na podszewce której też nie miałam....


taki gorset przeleżał trochę bo mnie choróbsko zmogło i przeleżałam prawie dwa tygodnie... podszewki bawełnianej nie kupiłam bo choróbsko oczywiście mi nie pozwoliło więc co było robić? miałam - z naciskiem na miałam śliczną czarną bawełnianą bluzkę która idealnie się nadała na podszewkę do gorsetu :-) i tak oto udało mi się zszyć całość dzień przed Bożym Ciałem...
tak wygląda przód...
tak wygląda tył...



a tak wyglądało moje słońce na procesji...

wianek frywolitkowy już wszyscy widzieli TUTAJ... a czerwone korale są bardzo stare jeszcze po mojej Babci. spódnica miała być czerwona albo zielona ale dziewczynka uparła się, żeby była biała więc gdyby spódniczka była ciut dłuższa to bardziej wyglądałaby na góralską ;-)

bluzeczka też taka niezbyt krakowska ale upału nie było i musiałyśmy zrezygnować z krakowskiej z krótkimi rękawkami.


wróciła bardzo zadowolona i już się szykuje na przyszły rok ;-)

środa, 3 czerwca 2015

taka malutka frywolitka na odstresowanie


taka fajna mi wyszła i pomyślałam, że komplecik takich sześciu serwetek np. pod kieliszki wyglądałby ładnie, prawda?



ale czy będzie mi się chciało robić ich aż sześć?

piątek, 29 maja 2015

trzecia frywolitkowa serwetka również nie do kompletu :-D


postanowiłam, że może jeszcze raz spróbuję zrobić do kompletu serwetkę i...



no i wstrzeliłam się w nici ale stwierdziłam, że kolejnych czterech i tak już nie zrobię więc powiększyłam nieco tą serwetkę i wyszło mi coś takiego - może jeszcze coś dorobię ;-)


środa, 27 maja 2015

dwie białe serweteczki


najpierw zrobiłam pierwszą chyba z aidy30 bo najcieńsze jakie mam, przeleżała parę miesięcy i potem zapomniałam z jakich nici ją zrobiłam a że bardzo mi się podobała stwierdziłam, że zrobię jeszcze jedną do kompletu ale się okazało, że wzięłam inne nici :-D i wyszła mi trochę większa więc kompletu z tego raczej nie będzie, na dodatek nie wiem też z jakich nici robiłam tą drugą :-D
mam zatem dwie podobne serwetunie - znowu malutkie. coś ostatnio moda u mnie na minimalizm :-D
może obrazki z nich zrobię :-D





wtorek, 26 maja 2015

malutka frywolitka szafirowa


taką malutką frywolitkę ostatnio zrobiłam jako bazę do kartki imieninowej dla koleżanki z pracy.

do frywolitki koleżanka dołoży kwiatki quillingowe i będzie karteczka - już się nie mogę doczekać efektu ;-)



na zdjęciu lekko kolor się odbarwił w górnej części ale to tylko na zdjęciu tak widać - chyba przez tą płaczliwą pogodę. zapewniam Was że cała frywolitka jest w idealnie szafirowym kolorze ;-)

piątek, 22 maja 2015

test nici omega 20 i 30


Dostałam kolejne nici do testowania. Nici pewnie wkrótce pojawią się w sklepiku u  Klary "Middia"
ponieważ uważam, że są godne polecenia. Szczególnie dla osób które lubią kolory ponieważ paleta kolorystyczna jest dość bogata.  Motki będą ciut mniejsze niż np. aida ale i będą miały atrakcyjniejszą cenę.

dostałam do przetestowania dwie grubości cieniowaną niebieską Omega 20 i taką - no trudno określić mi kolor - powiedziałabym, że to ciemny naturalny len Omega 30 - ten kolor i grubość szczególnie przypadły mi do gustu i poszły na pierwszy rzut ponieważ długo nie mialam w rękach czółenek bo choroba mnie rozłożyła tym chętniej po nie sięgnęłam.

nic w pierwszym kontakcie jest lekko szorstka - powiedziałabym - jak sznurek - przeraziłam się trochę, ale po nawinięciu i zrobieniu paru supełków okazała się miękka i robiło się frywolitkę bardzo przyjemnie i łatwo. nić jest bardzo wytrzymała, a poddałam ją dość mocnej probie - nie zerwała mi się ani raz i nawet niespecjalnie na nią uważałam, po prostu sobie supłałam.

z pięknego ciemno-lnianego koloru Omega30 od razu zobaczyłam wisior i zanim się obejrzałam już był zrobiony ;-)


później nawinęłam cieniowany niebieski Omega20 - nielubię cieniowanych bo wtedy nie widać wzoru i nie panuję nad tym gdzie jaki kolor mi się układa, ale generalnie supłało mi się dobrze.
no i jak widzicie same ślimaczki - to najlepszy test dla wytrzymałości nici niewiele nici wytrzymuje tyle okrążeń bez zerwania - Omega dała radę



jedyny mankament tych nici to to, że jest trochę nierówna, czyli dlugo...długo jest gładka i nagle pojawiają się zmechacenia - to mi się nie podobało i bylam pewna, że w tych miejscach mi się zerwie nic, ale nic podobnego. ładnie wszystko mi się wrobiło w supełki i nić nie zerwała mi się ani jeden raz!!!! to bardzo ważne.

po zrobieniu widać maleńkie włoski ale to jest widoczne dla "czepialskich" ;-)  czy mnie przeszkadzają? w tych małych dwóch formach które zrobiłam - nie.



oznaczenia grubości nici Omega są porównywalne do Aida.

generalnie polecam!!! Klara jeśli zamówisz te nici to proszę mi cztery motki odlożyć tych ciemnych lnianych bo mam wizję serwetki w tym kolorze :-D


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...