wróciłam z urlopu i już niedługo zabierzemy się za robotę, a tymczasem pokażę Wam co wydziergałam ostatnio z resztek miodowych nici które mi zostały po ostatniej serwetce online. pomieszałam je z bardzo jasną ecru Chiara Madeira20 i wyszła chyba całkiem ciekawa serwetka. brakło mi tej bardzo jasnej chiary więc dołożyłam zamiast niej nici DMC - o grubości zbliżonej do chiary. więc cała serwetka jest sztukowana :)))
ale wyszło chyba fajnie
sam środeczek nie jest mojego autorstwa, gwiazdka bardzo mi się podobała ale jakoś w tej serwetce nie specjalnie mi pasuje i nawet byłam gotowa ją wyciąć i zrobić nowy środeczek ale już jakoś tak mi się nie chce tego ruszać.
reszta to dowolnie zestawione motywy które już znacie :)
wtorek, 21 sierpnia 2012
środa, 25 lipca 2012
matrioszki - pudełeczka na prezenty
matrioszki zawitały u nas w domu przez przypadek bo potrzebowaliśmy opakowań na prezenty.
prezentów jest pięć więc i opakowań było nam potrzeba pięć. opakowania jednak stały się chyba bardziej atrakcyjne niż zawartość prezentu ale chyba czasem właśnie o to chodzi :)
pudełeczka najpierw były zwykłe, szare, tekturowe i niepozorne. potrzebny był klej, nożyczki, stosy szmatek, koronek i wstążeczek, no może ze stosem to trochę przesadziłam ale troszkę tego co mam w domu przerzuciłam zanim dobrałam odpowiednie, część koronek przyjechało ze Szczecina, a szmatki użyte też pozwiedzały wcześniej też kawał świata :D
pierwsza lala ma na imię Anetka
druga lala ma na imię Sylwia
trzecia to Kasia
czwarta to Madzia
i jeszcze jest piąta lala która na na imię Halinka
i żeby nie było - nie są to takie sobie zwykłe napuszone puste lalki ale mają bogate "wnętrze" :D - wszystkie lale mają w brzuszkach prezenty i mam nadzieję, że te opakowania nie przyćmią aż tak bardzo zawartości prezentu :))))))) prezenty są dla ukochanych Cioć żłobkowych. Kiedyś już o Nich wspominałam na blogu ;-) są kochane i zasługują na to co najlepsze!!!!!!!!!!!!!!
jeszcze Wam pokażę jak bardzo w przygotowaniach pomagało mi moje słoneczko i chyba najwięcej miała frajdy właśnie ona :)
prezentów jest pięć więc i opakowań było nam potrzeba pięć. opakowania jednak stały się chyba bardziej atrakcyjne niż zawartość prezentu ale chyba czasem właśnie o to chodzi :)
pudełeczka najpierw były zwykłe, szare, tekturowe i niepozorne. potrzebny był klej, nożyczki, stosy szmatek, koronek i wstążeczek, no może ze stosem to trochę przesadziłam ale troszkę tego co mam w domu przerzuciłam zanim dobrałam odpowiednie, część koronek przyjechało ze Szczecina, a szmatki użyte też pozwiedzały wcześniej też kawał świata :D
pierwsza lala ma na imię Anetka
druga lala ma na imię Sylwia
trzecia to Kasia
czwarta to Madzia
i jeszcze jest piąta lala która na na imię Halinka
i żeby nie było - nie są to takie sobie zwykłe napuszone puste lalki ale mają bogate "wnętrze" :D - wszystkie lale mają w brzuszkach prezenty i mam nadzieję, że te opakowania nie przyćmią aż tak bardzo zawartości prezentu :))))))) prezenty są dla ukochanych Cioć żłobkowych. Kiedyś już o Nich wspominałam na blogu ;-) są kochane i zasługują na to co najlepsze!!!!!!!!!!!!!!
jeszcze Wam pokażę jak bardzo w przygotowaniach pomagało mi moje słoneczko i chyba najwięcej miała frajdy właśnie ona :)
wtorek, 26 czerwca 2012
szydełkowa czapeczka
wtorek, 12 czerwca 2012
ogoniasty szafir
już pisałam że Bean mnie zaraziła i to solidnie mnie zaraziła. do tego stopnia mnie zaraziła że musiałam popełnić ogoniasty sweterek. ponieważ od dawna podobał mi się jeden wzorek i nie bardzo wiedziałam jak go wykorzystać, a tu przypasował mi idealnie więc wzięłam włóczkę jaką miałam w domu i zabrałam się za dzierganie.
efekt bardzo mi się podoba chociaż jeden rękaw muszę wypruć i wszyć jeszcze raz bo zwyczajnie go wszyłam krzywo :D no ale cóż - takie rękawy szydełkiem robiłam pierwszy raz w życiu więc jestem usprawiedliwiona:)
sweterek już bardzo lubię, nie jest tak lekki jak ten który zrobiła Bean ale ja jestem z mojego bardzo zadowolona bo wyszedł dokładnie taki jak chciałam. mój przód jest też chyba ciut dłuższy niż u Bean ale to też było zamierzone ;-)
Bean bardzo Ci dziękuję za inspirację, dzięki Tobie mam "zarąbisty" sweterek.
na zdjęciach sweterek prezentuję na modelce której bardzo dziękuję za pozowanie
i jeszcze tak
i tu widać wzór
efekt bardzo mi się podoba chociaż jeden rękaw muszę wypruć i wszyć jeszcze raz bo zwyczajnie go wszyłam krzywo :D no ale cóż - takie rękawy szydełkiem robiłam pierwszy raz w życiu więc jestem usprawiedliwiona:)
sweterek już bardzo lubię, nie jest tak lekki jak ten który zrobiła Bean ale ja jestem z mojego bardzo zadowolona bo wyszedł dokładnie taki jak chciałam. mój przód jest też chyba ciut dłuższy niż u Bean ale to też było zamierzone ;-)
Bean bardzo Ci dziękuję za inspirację, dzięki Tobie mam "zarąbisty" sweterek.
na zdjęciach sweterek prezentuję na modelce której bardzo dziękuję za pozowanie
i jeszcze tak
i tu widać wzór
środa, 23 maja 2012
serwetka miodowa zrobiona
serwetkę udało mi się skończyć, szczęśliwie wróciłam z wakacji, niestety chyba tutejsze powietrze mi nie służy bo po dwóch dniach od powrotu złapałam jakieś paskudztwo które rozłożyło mnie totalnie, diagnoza była krótka - angina ropna, antybiotyki i leżenie w łóżku do czego nikt mnie nie musi namawiać bo tylko w pozycji horyzontalnej czuję się jako tako - szczerze - nikomu nie polecam!!!!!
Szczegółowe schematy z opisami w języku polskim i angielskim znajdziecie tu:
https://www.etsy.com/pl/listing/515823451/doily-honey-renulek-pdf-original-shuttle?ref=shop_home_active_7&crt=1
no ale wracając do tematu...
serwetka lubi podróżować i zamierza zwiedzić całą Polskę od południa po północ -
oto pierwsze zdjęcie z podróży...
serwetka już w przyszłym tygodniu wyrusza w kolejną podróż i coś czuję, że kolejne zdjęcie będzie już z drugiej strony Polski :D
nie wiem kiedy do Was znowu zaglądnę bo nie czuję się za dobrze. jak wrócę to odpowiem na pytania, bo widziałam w przelocie że są pytania, ale teraz naprawdę nie dam rady - wybaczcie.
wracam do łóżka.................
Szczegółowe schematy z opisami w języku polskim i angielskim znajdziecie tu:
https://www.etsy.com/pl/listing/515823451/doily-honey-renulek-pdf-original-shuttle?ref=shop_home_active_7&crt=1
no ale wracając do tematu...
serwetka lubi podróżować i zamierza zwiedzić całą Polskę od południa po północ -
oto pierwsze zdjęcie z podróży...
serwetka już w przyszłym tygodniu wyrusza w kolejną podróż i coś czuję, że kolejne zdjęcie będzie już z drugiej strony Polski :D
nie wiem kiedy do Was znowu zaglądnę bo nie czuję się za dobrze. jak wrócę to odpowiem na pytania, bo widziałam w przelocie że są pytania, ale teraz naprawdę nie dam rady - wybaczcie.
wracam do łóżka.................
piątek, 11 maja 2012
urlop
czwartek, 10 maja 2012
serwetka miodowa rząd 18 OSTATNI...
...oczywiście ostatni w tej serwetce ;-)
...po wielu głosach za i przeciw zdecydowałam że nie będzie ani koniczynek ani kwiatuszków - będą wianuszki. Wianuszki jednak tak przypominają kwiatki, że niektórzy będą usatysfakcjonowani.
Szczegółowe schematy z opisami w języku polskim i angielskim znajdziecie tu:
https://www.etsy.com/pl/listing/515823451/doily-honey-renulek-pdf-original-shuttle?ref=shop_home_active_7&crt=1
prosty rozdział supełków, łatwo zapamiętać, wszędzie są po trzy supełki a na łuczkach łączących z serwetką jest dwa razy po dziesięć supełków.
w miejscu gdzie łączą się kwiatki - zaznaczone dużym krzyżykiem - pikotki łączące robimy maluteńkie - takie, żeby tylko zmieściło się szydełko do przewleczenia nitki.
ten rządek jest luźny, więc po zrobieniu wydaje się, że lekko faluje ale po rozprasowaniu będzie się układał bardzo dobrze.
jeszcze dla wyjaśnienia muszę napisać, że wzór tego rzędu dostałam od mojej ukochanej nauczycielki Pani Eugenii Wieczorek, która mi go rozrysowała na karteczce wtedy kiedy uczyła mnie frywolitek. karteczkę mam do tej pory i trzymam jak relikwię.
we wzorze Pani Eugenii jest w wianuszku sześć kółeczek ale u mnie w tej serwetce sześć było za dużo i zmniejszyłam o jedno.
...po wielu głosach za i przeciw zdecydowałam że nie będzie ani koniczynek ani kwiatuszków - będą wianuszki. Wianuszki jednak tak przypominają kwiatki, że niektórzy będą usatysfakcjonowani.
Szczegółowe schematy z opisami w języku polskim i angielskim znajdziecie tu:
https://www.etsy.com/pl/listing/515823451/doily-honey-renulek-pdf-original-shuttle?ref=shop_home_active_7&crt=1
prosty rozdział supełków, łatwo zapamiętać, wszędzie są po trzy supełki a na łuczkach łączących z serwetką jest dwa razy po dziesięć supełków.
w miejscu gdzie łączą się kwiatki - zaznaczone dużym krzyżykiem - pikotki łączące robimy maluteńkie - takie, żeby tylko zmieściło się szydełko do przewleczenia nitki.
ten rządek jest luźny, więc po zrobieniu wydaje się, że lekko faluje ale po rozprasowaniu będzie się układał bardzo dobrze.
jeszcze dla wyjaśnienia muszę napisać, że wzór tego rzędu dostałam od mojej ukochanej nauczycielki Pani Eugenii Wieczorek, która mi go rozrysowała na karteczce wtedy kiedy uczyła mnie frywolitek. karteczkę mam do tej pory i trzymam jak relikwię.
we wzorze Pani Eugenii jest w wianuszku sześć kółeczek ale u mnie w tej serwetce sześć było za dużo i zmniejszyłam o jedno.
wtorek, 8 maja 2012
serwetka miodowa rząd 17 gotowy
rząd 17 udało mi się wysupłać i teraz serwetka miodowa z niewielkim białym akcentem:) wygląda tak...
Szczegółowe schematy z opisami w języku polskim i angielskim znajdziecie tu:
https://www.etsy.com/pl/listing/515823451/doily-honey-renulek-pdf-original-shuttle?ref=shop_home_active_7&crt=1
jeszcze będzie jeden rządek i kończymy serwetkę.
tylko nie wiem jak ją zakończyć, może koniczynkami które już kiedyś nam nie wyszły - chyba w siódmym rzędzie :D a może kwiatuszkami jak marzyło się Koroneczce? hmmm... do czwartku się zastanowię i w czwartek Wam podam rozpiskę do ostatniego rzędu.
nie wiem jak będę supłać ten ostatni rządek bo Bean mnie zaraziła szydełkowaniem i dziergam sobie coś, ale co tam mogę supłać i dziergać na zmianę :D
Szczegółowe schematy z opisami w języku polskim i angielskim znajdziecie tu:
https://www.etsy.com/pl/listing/515823451/doily-honey-renulek-pdf-original-shuttle?ref=shop_home_active_7&crt=1
jeszcze będzie jeden rządek i kończymy serwetkę.
tylko nie wiem jak ją zakończyć, może koniczynkami które już kiedyś nam nie wyszły - chyba w siódmym rzędzie :D a może kwiatuszkami jak marzyło się Koroneczce? hmmm... do czwartku się zastanowię i w czwartek Wam podam rozpiskę do ostatniego rzędu.
nie wiem jak będę supłać ten ostatni rządek bo Bean mnie zaraziła szydełkowaniem i dziergam sobie coś, ale co tam mogę supłać i dziergać na zmianę :D
poniedziałek, 16 kwietnia 2012
serwetka miodowa rząd 17
no i jest dalszy ciąg bo kiedy byłam w połowie rzędu 16 znalazłam jeszcze jeden motek miodowej chiary :D
na wiele nie wystarczy więc jakieś dwa rzędy jeszcze będą ;-)
tak wyglada zmęczony przeze mnie rząd 16 - oj długo mi się go robiło ale jest. w kadr weszło mi "słoneczko" ale serwetka jest chyba dobrze widoczna :))))
ten rządek jest bardzo prosty, zawsze chcialam go wykorzystać w serwetce i byłam ciekawa jak wyjdze i efekt bardzo mi się podoba. proste wyliczenia - wszędzie osiem supełków
i na koniec muszę Was czymś poczęstować, żebyście miały siłę dalej supłać. świeżutkie, pachnące, lekko przypieczone ale przez to mają chrupiącą skórkę. serdecznie polecam przepis który możecie znaleźć na blogu u Dorotki
nieco zmodyfikowałam przepis bo nie miałam ani maślanki ani jogurtu więc dałam kwaśną śmietanę 18 i też wyszły przepyszne
na wiele nie wystarczy więc jakieś dwa rzędy jeszcze będą ;-)
tak wyglada zmęczony przeze mnie rząd 16 - oj długo mi się go robiło ale jest. w kadr weszło mi "słoneczko" ale serwetka jest chyba dobrze widoczna :))))
ten rządek jest bardzo prosty, zawsze chcialam go wykorzystać w serwetce i byłam ciekawa jak wyjdze i efekt bardzo mi się podoba. proste wyliczenia - wszędzie osiem supełków
i na koniec muszę Was czymś poczęstować, żebyście miały siłę dalej supłać. świeżutkie, pachnące, lekko przypieczone ale przez to mają chrupiącą skórkę. serdecznie polecam przepis który możecie znaleźć na blogu u Dorotki
nieco zmodyfikowałam przepis bo nie miałam ani maślanki ani jogurtu więc dałam kwaśną śmietanę 18 i też wyszły przepyszne
SMACZNEGO!!!!!!
a na koniec jeszcze przypomnę linka do głosowania na żłobek "Pluszowy Miś" KLIK KLIK
w imieniu mojego "Słoneczka" i reszty dzieciaków żłobkowych bardzo dziękuję za głosy
a na koniec jeszcze przypomnę linka do głosowania na żłobek "Pluszowy Miś" KLIK KLIK
w imieniu mojego "Słoneczka" i reszty dzieciaków żłobkowych bardzo dziękuję za głosy
czwartek, 12 kwietnia 2012
żłobek wcale nie jest zły
wbrew wcześniejszym złym opiniom jakie nasłuchałam się zanim posłałam dziecko do żłobka teraz żłobki bardzo się różnią od tych które były kiedyś.
Moje dziecko do żłobka chodzi naprawdę bardzo chętnie, teraz miała przerwę tygodniową bo trochę chorowałyśmy to rano tak biegła do żłobka, że aż kolki dostała
Dzieci kochają wszystkie panie żłobkowe tzw. CIOCIE i one naprawdę zachowują się jak Ciocie - kochają dzieci, troszczą się o nie i widać, że dbają o wszystko.
Firma Nutricia ogłosiła konkurs na żłobek dbający o zdrową dietę dzieci. żłobki mogą wygrać kolorowe i bardzo potrzebne zabawki dla dzieci.
Żłobek mojego dziecka to Integracyjny Żlobek Samorządowy nr 20 "Pluszowy Mis" w Krakowie
i nie ukrywam, że byłabym wdzięczna za każdy głos.
KLIK KLIK - żłobek nr 20 - strona konkursowa
głosować można codziennie
Moje dziecko do żłobka chodzi naprawdę bardzo chętnie, teraz miała przerwę tygodniową bo trochę chorowałyśmy to rano tak biegła do żłobka, że aż kolki dostała
Dzieci kochają wszystkie panie żłobkowe tzw. CIOCIE i one naprawdę zachowują się jak Ciocie - kochają dzieci, troszczą się o nie i widać, że dbają o wszystko.
Firma Nutricia ogłosiła konkurs na żłobek dbający o zdrową dietę dzieci. żłobki mogą wygrać kolorowe i bardzo potrzebne zabawki dla dzieci.
Żłobek mojego dziecka to Integracyjny Żlobek Samorządowy nr 20 "Pluszowy Mis" w Krakowie
i nie ukrywam, że byłabym wdzięczna za każdy głos.
KLIK KLIK - żłobek nr 20 - strona konkursowa
głosować można codziennie
Subskrybuj:
Posty (Atom)