środa, 5 sierpnia 2015

torba z frywolitką


bardzo sporadycznie kupuję sobie torebki, bo przeważnie je sama szyję ale tym razem tak mi się kolor spodobał, że nie mogłam się oprzeć - przepiękny miętowy - no po prostu idealny na letnie dni.

ale jakaś smutna ta torba mi się wydawała wiec postanowiłam ją przyozdobić frywolitką która wreszcie się doczekała swojego miejsca ;-) i oto ona...


i jak Wam się podoba? może taka być?


32 komentarze:

  1. Teraz to juz nie jest torba jedna z wielu , ale wyjatkowy jedyny i najpiekniejszy egzemplarz.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniale się prezentuje!

    OdpowiedzUsuń
  3. O! To jest pomysł warty realizacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szyj torbe a ja Ci dorobie ozdobe ;-) chcesz?

      Usuń
    2. Chcę :) Jasne, że chcę :) Tylko powiek Ci jaki kolor.

      Usuń
  4. Super! Dzięki temu nabrała charakteru! Podoba mi się Twój pomysł :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pomysł miałam już dawno ale z realizacją czarna serwetka czekała na odpowiedni moment ;-)

      Usuń
  5. Super! Dzięki temu nabrała charakteru! Podoba mi się Twój pomysł :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. I think it looks wonderful, and it makes the bag uniquely yours!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. everyone can see that it is my :-D

      Usuń
  7. No i pięknie podrasowana! :)
    A nastrój jak? Też poprawiony? ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdecydowanie lepiej ;-) muszę tylko lekko przeorganizować myślenie ;-)
      Aniu, dzięki wielkie za wczoraj :-*

      Usuń
  8. Renulku, jaka oryginalna teraz jest! A czym przykleiłaś frywolitkę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przyklejając ją bym ją zniszczyła a ja chcę, żeby przetrwała tą torbę i jeszcze następną... może ;-)

      przyszyłam ją igłą i nitką ;-)

      Usuń
  9. Love the home for tatting, great bag!

    OdpowiedzUsuń
  10. Z frywolitką wygląda zdecydowanie uroczo :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Looks fabulous embellished with tatting!! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jedyna i niepowtarzalna. Na całym Świecie nie ma drugiej takiej cudnej torby. Wzorek jakby znajomy. Czyżby to był serwetkowy motyw?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgoś to ta mała czarna serwetka którą robiłam w kilku wersjach kolorystycznych ;-)

      Usuń
  13. wygląda świetnie:)
    też nie kupuję sobie torebek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo takie szyte lepiej się noszą :-D

      Usuń
  14. imponująca i bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...