wtorek, 23 lutego 2016

nowe kolory i nowe wzory


jeszcze w zeszłym roku w lecie zamówiłam drewniane jajeczka i pomalowałam je ślicznie, żeby były gotowe na tą wiosnę. Potem się przeprowadzaliśmy... większość rzeczy ciągle mam w pudłach ale jajeczka trzymałam na wierzchu żeby w razie potrzeby wyciągnąć i mieć jeśli tylko najdzie mnie ochota na ubranie jajek we frywolitki.
Niestety podczas remontu przestałam ogarniać co mam a czego nie mam, co przeniosłam do piwnicy a czego nie i od paru tygodni szukam tych jajek i nie mogę znaleźć.
zamówiłam więc nowe surowe śliczne jajeczka i oczywiście musiałam zamówić jeszcze farbki i lakier, żeby je pomalować - dlatego teraz będą nowe kolory - jakich jeszcze u mnie nie było ;-)

pierwszy kolor który zamówiłam to był fiolet - przepiękny kolor wyszedł i chyba podoba mi się teraz najbardziej ze wszystkich a frywolitka jak to frywolitka - nudne kółeczka i łuczki na przepięknym fiolecie... :-D


co prawda na zdjęciu wygląda trochę na niebieski ale wierzcie mi jest soczyście fioletowy.

drugi piękny nowy kolor to trawkowa jasna zieleń...


no i wzór też mi wyszedł nietypowy bo się rozpędziłam i jakbym jeszcze trochę dołożyła to wyszłaby mi frywolitka na bombkę ;-)
jeszcze jedno ujęcie jajeczka...


prawda, że piękne kolorki?

no to mam już komplet więc pora, żeby te stare jajka się znalazły :-D

34 komentarze:

  1. bardzo ozywia koszyk z jajami. piekna kolekcja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak myślę, muszę zrobić fotkę całego koszyka z nowymi kolorami ;-)

      Usuń
  2. Przepiękne,cudne są te jajka frywolitkowe:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne kolory i wspaniałe " kółeczka i łuczki", szczególnie te na zielonym jajku.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne kolorki i wspaniałe ubranka na jajka:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Very beautiful and elegant!! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Co jajo, to piękniejsze! Podziwiam i podglądam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jajeczka jak zwykle podziwiam i chętnie coś na święta podpatrzę, choć bardziej ciągnie mnie do kartek i papierów. Kolory nowe- prześliczne. Ja do tej pory frywolitki ubierałam w gotowane, farbowane, prawdziwe jajka. Chciałbym w tym roku spróbować pomalować drewniane jajka. Mam więc pytanie jakich farb (marka i rodzaj) Pani używa? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. używam akrylowych farb a o marce trudno mi mówić bo używam różnych i każde mi się jak do tej pory sprawdzają. są nietoksyczne i wodorozcieńczalne ;-)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź. Podejrzałam w sieci farby akrylowe i jest ich mnóstwo. Taki wybór, że nie wiem co wybrać. Mam lekki zawrót głowy po tym co w sieci znalazłam. Więc mogę jeszcze zapytać o te ostatnie dwa cudne kolory (fiolet i zieleń) - jakie to dokładnie farby? Widzę na zdjęciach, że się bardzo dobrze sprawdziły.

      Usuń
    3. ostatnio kupowalam od tego dostawcy i o ile fiolet krył pięknie i wystarczyly dwa malowania to niestety inne kolory słabo kryją wiec lepuej zaplacic drozej za lepszej jakosci farbki http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=5963117333

      Usuń
    4. Dziękuję za kolejną odpowiedź. Skuszę się jednak na te farby, a zwłaszcza na ten piękny fiolet. Oby malowanie mi wyszło. Jak dobrze rozumiem wcześniejsze opisy -od 2 do 3 warstw farby na jajeczko, a potem kładziemy lakier. Sama jestem ciekawa jak to wyjdzie. Pozdrawiam

      Usuń
    5. to wszystko zalezy od koloru. w tych niestety jedne kryja swietnie a inne gorzej żeby nie powiedziec masakrycznie ;-)

      Usuń
  8. Rewelacyjne te Twoje jajeczka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Beautiful as always. I like how the green egg has the design on sideways.

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne jajeczka (zresztą jak zwykle) Powiedz tylko, jakiej są wielkości? Czy to kurze, kacze a może gęsie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to wielkosc jajka "kaczego"

      Usuń
    2. Dziękuję pięknie :)

      Usuń
  11. Cudowne jajka, co jedne to piękniejsze!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...