czwartek, 17 listopada 2011

świąteczne prezenty

grzeczne dzieci czekają więc dzielny mikołaj siedzi po nocach i szyje, szyje i szyje :)))

najpierw pokażę Wam uszytego ręcznie z polarka kotka, kotek ma 14 cm wysokości


kotek może nawet siedzieć


jeszcze uszyłam podusie


kotek już powędrował do malutkiej Zuzi - mam nadzieję, że się jej spodoba, a poduchę otrzymała pewna bardzo grzeczna duża dziewczynka i była zachwycona :)))) aż miło popatrzeć na takie uśmiechnięte buzie.

a tu świąteczny prezent dla Was... na specjalną prośbę Woalki :)


Woalko czy o ten chodziło?
mam nadzieję, że tak - ja lubię symetrię więc łatwo go było rozpisać :)))

19 komentarze:

  1. No to będę czekała na paczkonosza, byłam grzeczna i... jestem dużą dziewczynką ;) ...no i jestem zachwycona poduszką!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Jestem zachwycona i poduszką i kicią...:-) Oj żebym ja takie cuda dostawała za to, że jestem grzeczna...;-)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Kotek słodki, ale ta poduszka po prostu położyła mnie na łopatki. Pełen zachwyt!

    A tak a'propos Świąt, a właściwie tego, co je poprzedza.
    Renulku, od ubiegłego roku mam w pamięci Twoje wianuszki adwentowe, dziś rano wyszukałam je w archiwum. Są cudowne! W tym roku mam już odpowiednie nici i koraliki, może i czas zorganizuję jeszcze w listopadzie...
    Czy zechciałabyś się tutaj podzielić wzorkiem na któryś z nich? Przyznam szczerze, że szczególnie ten drugi mnie zachwyca.
    Proszę...

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. dobrze Woalko - obiecuję, że go rozpiszę :) postaram się jak najszybciej.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. Aż podskoczyłam ze szczęścia :)
    Dziękuję!!!
    Z pewnością nie ja jedna się z tego ucieszę :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. Oniemiałam...
    Tak, o to chodziło.
    Obiecałaś, że szybko, ale w życiu się nie spodziewałam, że to będzie momencik.
    Bardzo, bardzo dziękuję!
    Wieczorem zanurkuję do szuflady z nićmi i koralikami :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. akurat miałam chwilkę :) ale liczę na to, że zobaczę go u Ciebie no może nie za pięć minut :D ale tak jeszcze przed świętami :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. Postaram się, żeby było nawet przed Adwentem :)
    Chciałabym go powiesić na drzwi.
    Ciekawe, czy tam przetrwa - mieszkam w bloku ;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  9. lepiej powieś po wewnętrznej stronie drzwi :D dobrze Ci radzę :D

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  10. I love the tatted wreath. Thanks! I must try it.
    Fox ; ))

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  11. Prezenty piękne, a za wzór na wianuszek dziękuję - może znajdę chwilkę.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  12. Przyłączam się do serdecznych podziękowań za rozpisany wianuszek. Adrianna

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  13. Brakuje rozpiski na ten łuczek z koralikiem.
    Ale skoro pisałaś, że lubisz symetrię, to dałam po 6 słupków z każdej strony koralika i bardzo dobrze się układa, więc chyba dobrze strzeliłam ;)
    Kończę ten wianuszek i wracam do zaległości w serwetce :)
    Jeszcze raz dzięki!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  14. No się pośpieszyłam, bo zrobiłam wianuszek bez rozpiski i pozwolenia[zaklejiony], ilość słupków prawie się zgadza i ....... rozgrzeszona chyba jestem :))

    Kotek jest słodki, ale poduszka obłędna po prostu !!!

    Też bardzo grzeczna ostatnio byłam, Mikołaju nie zapomnij o mnie :))))

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  15. Woalko może być i sześć :)))

    Krzysia jesteś rozgrzeszona a co do prezentu to przyznalaś się, że zrobiłaś go sobie sama :D to teraz nie wiem jak to będzie :D

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  16. Witaj. Dziękuję za przepiękną stronę, której szukałam. Wszystko jest tak prosto i przejrzyście wyjaśnione, że jutro biegnę do pasmanterii i zaczynam robić frywolitki - spełnienie moich marzeń:) Dziękuję z całego serduszka i mam nadzieję, ze się nie obrazisz jeżeli będę tu zaglądać bardzo często:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  17. Dziękuję za wzór wianuszka! Jest prześliczny:)

    Kotek milutki, ale ta poduszka - świetna!! Wspaniałe prezenty przyszykowałaś!

    OdpowiedzUsuń na zawsze