środa, 9 marca 2016

wiosna idzie - czuję ją w kościach


oj bardzo czuję ją w kościach, a może to nie wiosna tylko kolejne choróbsko mnie bierze?

ech... ale to nieważne bo za oknem robi się coraz bardziej zielono, chociaż dziś ponuro i raczej zbiera się na deszcz - nie będziemy się tym przejmować i kolejne jajeczka lądują do koszyczka...


patchworkowa kurka siedzi dumna i czeka chyba na kolejne jajeczka więc wracam do czółenek.

a za oknem takie widoki... ech zielono... zielono się robi :-)


15 komentarzy:

  1. Już kolejny raz piszę,że frywolitkowe jajca są niesamowicie piękne:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. love the white on the colored eggs and such beautiful work!

    OdpowiedzUsuń
  3. Frywolitkowe jajka zachwycają urodą ,a kurka niczego sobie :)
    Niestety też "łupie "mnie w kościach ...oby to na wiosnę :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oby, oby - ja też mam nadzieję, że to wiosna ;-)

      Usuń
  4. Śliczne te Twoje jajeczka :))
    Ja też coś tam tworzę, ale niestety nie w takim tempie
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja teraz też mam jakiegoś lenia i od paru dni nic nie mogę zrobić a te to zaległości ;-)

      Usuń
  5. Ja mam nadzieję jednak na tę wiosnę. Zwłaszcza jak widzę takie piękne koronkowe jajeczka. Wzory misterne, po prostu przecudne. Moje jajeczka choć już pomalowane to dopiero zaczynam ubierać w koronki. Moja technika jednak nie dorównuje temu co tu podziwiam. Igłą do frywolitki i grubszą nitką nie jestem stanie zrobić takiego drobnego wzoru i moja koronka wychodzi grubsza. Dziękuję jeszcze raz za namiary na farby akrylowe. Faktycznie kolory są super, a zwłaszcza granatowy i fiolet są piękne. Ja wykorzystałam też farby duluxa, które zostały po malowaniu, a też świetnie kryją. Mam pytanie jeszcze co do drewnianych jajeczek. Moje kupiłam w sieci z opisem "Kacze" ale ich rozmiar to 4,5x6,5 cm i bardziej nazwałabym je kurze. Jaki rozmiar mają Pani jajka i gdzie je Pani kupuje? Jeśli można to poproszę o link do sprzedawcy. Może moje grube frywolitki na większe jajeczka lepiej by się nadawały?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to są chyba rozmiary "unijne" bo kurze są troszkę mniejsze - mam i takie i takie. moje też mają zbliżone rozmiary 6,5x4,3 więc chyba to te same jaja.
      ja kupuję na allegro u sprzedawcy wood-land i te jajka zdecydowanie polecam bo są pięknie wykonane.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź. Ja kupiłam jajeczka na allegro u sprzedawcy WOjDREW. Jakościowo też są bardzo dobre. Chodzi mi teraz po głowie pierwsze czółenko. Choć nie wiem co z tego jeszcze wyjdzie, bo na igle jest chyba prościej, ale filmów i porad w sieci nie brakuje. Może jednak opanuję to czółenko? Zastanawiam się co wybrać. Trochę czytam porady i opinie w sieci w tym Pani post "jakie czółenko". Bursztynowe i drewniane czółenka są chyba najbardziej w sieci chwalone. Ofert w sumie sporo w sieci, ale szukam sprawdzonej. Czy może Pani zdradzić gdzie kupiła Pani swoje czółenko?

      Usuń
  6. Twoje dzieła jak zwykle wyjątkowe. Na Kaszubach wiosny prawie nie widać, dzisiaj np sypał śnieg. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Janeczko, u nas deszcz dziś od rana siąpi i siąpi i zimno się zrobiło więc też czekamy na słoneczko ale zielono się robi powolutku. U Ciebie też niedługo się zrobi pięknie :-)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...