środa, 30 kwietnia 2014

serwetka lato 2014 rząd 4


przyszła pora na serwetki letniej rząd nr 4

niektórzy podejrzewali, że podkładka pod kubek to już koniec serwetki :) ale nic z tego oto dowód na to, że podkładkę robiłam oddzielnie :) tu na zdjęciu jeszcze nie dokończona ;-)


a oto rozpiska rzędu 4 - takiego motywu chyba jeszcze w serwetce on line nie było :)




powiem Wam, że bardzo źle mi się robi z tej grubej nitki, ręce mnie bolą potwornie i już wiem, że raczej jest to pierwsza i ostatnia serwetka z takich grubych nici którą robię ;-)

eksperyment już się powiódł bo wiem, że jesli zaprojektuję serwetkę na nici cienkie to spokojnie można to samo zrobić na innej grubości nici. to właśnie chciałam wiedzieć ;-)



28 komentarzy:

  1. Śliczna. Każdy rządek mnie zaskakuje swą urodą:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo się cieszę ;-)

      Usuń
    2. Reniu, dziękuję ...
      A serwetkę mam na bieżąco: http://mojeprace.blogspot.com/2014/04/lato-i-zaba.html
      W rzeczywistości ładniej wygląda:)

      Usuń
    3. a jeszcze chciałam dodać, że bardzo lub ie cienkie nici -30 lub atłasem . I te prace bardzo mi się podobają. Robię też z grubszych, po chwili przestawiam się i dobrze mi się robi ale jednak porównując efekty , wolę cieńsze:) Pozdrawiam i miłego weekendu życzę

      Usuń
  2. OK, ogłosiłam już rozpoczęcie długiego weekendu, czółenka zapakowałam, to czas zacząć nadrabianie zaległości :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miłego i jak najwięcej robókowego weekendu w takim razie życzę, ja niestety w piątek do pracy więc weekend mam dziurawy :D ale na pewno też coś tam sobie posupłam :D

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję!
      Na razie w podróży, wbita między dziecięce foteliki na tylnym siedzeniu, wygospodarowałam chwilę, żeby nawinąć nitkę na czółenka. Ale radocha! - nowe drewniane z HandyHands od Middii :-D
      Mam nadzieję, że Twój weekend, choć dziurawy, będzie nie mniej miły i owocny. Dla dobra nas wszystkich... :-D

      Usuń
    3. ja jednak jestem przywiązana bardzo mocno - chyba jakąś dratwą :D do czółenek bursztynowych i na innych nie dam rady robić ;-) supłać będę chociażby w nocy - co ostatnio u mnie standard :D

      Usuń
  3. I am so glad :) I was depressed that it was over! And the thicker the thread the harder on your hands that is one fact. I do stretch my hands on the wall it helps relieve the pain! It is on a "you tube" video if you need help with that!
    thanks from Carollyn!

    OdpowiedzUsuń
  4. Danke für die neue Decke. Ich arbeite an der Frühlingsdecke die letzten zwei Runden. Danach werde ich die neue Decke beginnen. Bin noch am überlegen welche Farbe.
    Für die Hände hilft mir Gymnastik.
    Nochmals herzlichen Dank für die schönen Muster

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie znam niemieckiego :(
      Cieszę się Joschaocchi że moje wzory doleciały również do Ciebie :)))))

      Usuń
  5. coś wiem, na temat grubszych nici. Ostatnio robiłam z cienkich i jedno ubranko na jajko chciałam zrobić z grubszych to nie wiedziałam jak się za to zabrać. To pora wyciągnąć serwetkę spod materaca i supłać dalej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to ona dalej tam śpi? łomatko :D a ta encyklopedia to taka grubotonowa czy cieńsza? bo mnie to nie daje spokoju :D

      Usuń
    2. już nie śpi :) Pierwsze 4 motywy zostały pomału zrobione. Encyklopedia była ciut większa od A4 Z twardą okładką, a na grubość z 5cm... Kazałaś włożyć pod materac :) ja, pilna uczennica musiałam to zrobić. Nie martw się, tej nocy spała pod nogami. Nogi mogą być wyżej, w końcu lepsze krążenie. No widzisz? Dosyć, że dzięki tobie się relaksuje to jeszcze dbasz o moje zdrowie :)

      Usuń
  6. Bardzo ładna .Myślałam , ze wdzięku i urody wiosennej nie da sie pobić , a jednak . Cudownie rozkręcasz się twórczo . Mnie intrygują grube nici , dostałam na urodziny książkę J Stawasza i zaskoczyło mnie , ze jego prace sa przeważnie z dziesiątki .Ja uczyłam się 15,dziesiątki w rękach nie miałam , a podobają mi się podkładki pod kubeczki właśnie z takich grubych nici.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak on był specjalistą od precelków ;-) ja nawet z 15 nic nie robiłam wcześniej, od początku uczyłam się na 20 i do niej mam sentyment, ale najbardziej podobają mi się robótki z 30 albo z atłasku.

      Usuń
  7. Rzeczywiście przy robieniu równie ściśle łuczków i kółeczek, grubość nitki nie robi różnicy, dopiero przy dodawaniu koralików albo przy mieszaniu rodzajów nitek wychodzą hocki-klocki, ale przy serwetkach takiego problemu nie ma :-)
    A ja myślałam, że pierwszą serwetkę On-line zaczęłaś robić, żeby się dowiedzieć czy wszystkim wychodzi z tego samego wzoru z różnych nici, a tu się okazuje, że dopiero teraz testujesz ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie jeśli się robi równie ścisło kółeczka i łuczki i to jest największy problem. ja byłam o tym przekonana, że tak właśnie jest, ale przy serwetce śnieżynkowej dostałam tak dużo maili, że źle jest zaprojektowana bo z innej nitki nie da się tego zrobić że musiałam pokazać na blogu, że jednak się da :D to taki test dla mnie ale i nie tylko dla mnie :D

      Usuń
  8. a ja musze jeszcze poczekać,mam zamówienie i nie mam czasu,ale nadrobie wszystko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu serwetka spokojnie na Ciebie tu poczeka :D rób sobie spokojnie co tam masz robić ;-)

      Usuń
  9. Piekne wszystkie te Twoje frywolitki :-) przygladam sie i wiernie sledze kazdy nowy wpis:-)
    Na czolenku tylko kwiatki jak narazie "klikam" piekniejsze niz na igle:-)
    Pozdrawiam Dana

    OdpowiedzUsuń
  10. Czwarty rządek piękny i bardzo delikatny. Mam skończone trzy okrążenia (chwale się nimi na swoim blogu). Jak przez weekend będzie padać to ja będę supłać kolejny rządek. Fajnie mieć takiego niezawodnego Renulka, która dba by się nie nudzić.

    OdpowiedzUsuń
  11. You held us in suspense, naughty Renulek! thank you for the sequel!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...