wtorek, 19 kwietnia 2016

dziś wyjątkowo TABLICA OGŁOSZEŃ


Pozdrawiam serdecznie moich wiernych i kochanych czytelników którzy dzielnie supłają moje serwetki i niecierpliwie czekaja na każdy nowy wpis.
Bardzo Wam dziekuje za wszystkie oznaki sympatii i przemiłe slowa i tylko dlatego że jestescie nadal projektuje z przyjemnoscią nowe frywolitki.
Wiele Waszych próśb bardzo ułatwiło korzystanie z moich rozpisek. Numerowanie zdjęć rzędów czy podanie kolejnosci poszczegolnych elementow. Czasem o tym zapominam i jestem wdzieczna że mi przypominacie bo wiem że to wiele ułatwia. Zawsze kiedy macie jakis problem staram sie pomóc w miare mozliwosci.
Dziekuje Wam za cierpliwosc w oczekiwaniu na odpowiedź bo nie zawsze moge to zrobic od razu. Ale wiem że rozumiecie i za to dziekuje.
Wiem też że są anglojęzyczne fora na których moje rozpisane serwetki on-line są tlumaczone, rozpisywane szczegółowo i wiele osób nad nimi pracuje. Ogromnie się z tego cieszę :-)

 Jednak nie zawsze i nie wszystkie wiadomości są miłe.
Nie rozumiem dlaczego tak jest, że każde moje udostępnienie darmowego wzoru wywołuje lawinę maili. ale ich tresc nie jest abolutnie związana z serwetką ktorą publikuje - są to żądania i co najdziwniejsze... pretensje.
Kiedy już skonczę serwetke on-line i ośmielę się pokazać jakąś nową serwetke nie rozpisujac jej to dopiero sie zaczyna... jak mogę sie chwalic i nie dzielic schematem?
 są oczywiscie też miłe listy i grzeczne prosby ale pretensji i roszczeń niestety jest coraz wiecej co mnie bardzo smuci.

Wyjasniam zatem:
   1. Nie przyjmuję zamówień na darmowe zaprojektowanie serwetek w konkretnych wymiarach! wbrew pozorom nie nudzę się. pracuję zawodowo i mam dom. Nie jestem również maszyną do projektowania serwetek. Nie potrafie wcisnąć guzika żeby na zamowienie zaprojektowala mi sie serwetka w kształcie np. trójkąta bo ktoś taką potrzebuje dla cioci.

   2.Nie będę - przynajmniej na razie - rysowac wzorów w żadnych programach ani ich rozpisywac tekstowo w przykladowych schematach i w żądanych językach. Jesli komus nie odpowiada sposob rozpisywania moich wzorow nie musi z nich korzystać.

   3. Nie wyrażam zgody na rozpisywanie przez kogokolwiek moich serwetek ktore są nierozpisane przeze mnie. Miałam takie przypadki - dostalam maila z pretensjami że mój naszyjnik czy serwetka źle się uklada - ktos je rozpisał, udostepnil błedny wzor i kto byl winny?Jesli ktos potrafi zrobic moja frywolitke bez rozpiski bardzo prosze... nie mam nic przeciwko niech zrobi DLA SIEBIE ale nie wyrażam zgody na udostępnianie tej rozpiski innym.

  4. Po raz "enty" też piszę że nie wyrażam zgody na to aby ktos sprzedawal serwetki zrobione z mojego darmowego wzoru. To chyba uczciwy układ skoro ja udostepniam je za freee. to by było na tyle...

a teraz muszę trochę ochłonąć zanim udostępnię kolejny rząd wiosennej serwetki.

69 komentarzy:

  1. Renatko dawno tu u Ciebie nic nie pisałam, bo mam ostatnio mało czasu, ale zawsze oglądam co tam nowego u Ciebie powstaje :) nie denerwuj się takimi rzeczami, bo zawsze się jakiś tłumok znajdzie - wiesz że są ludzie i parapety... a jeszcze się taki nie urodził co by każdemu dogodził... także olewaj takie maile, albo odeślij do mnie to ja im do słuchu powiem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też "posypuję się popiołem" - nic u Ciebie nie piszę ale zaglądam regularnie ;-) ściskam Cię mocno!!

      Usuń
  2. Przykre i niemiłe są sytuacje, które opisałaś...Osobiście podziwiam i doceniam Twoje piękne, frywolitkowe prace oraz jestem wdzięczna za tworzenie i udostępnienie wzorów, dlatego dziękuję Renato. I uważam, że skoro korzystam z Twoich schematów, to akceptuję Twoje warunki.Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zasady jasne klarowne i mądry je będzie akceptował.Popieram i dziękuje za to Co dajesz mi i innym od Siebie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję bardzo za swoją pracę, bardzo dobre i jasne, nie obrażaj się do ludzi, którzy piszą i co wymagać. To jest Twój blog i chęć dzielenia się z innymi swoimi kreacjami. Twoje poprawne zasady.

    OdpowiedzUsuń
  5. I agree with numbers 3 and 4. I feel the same too.

    OdpowiedzUsuń
  6. Z całym sercem i odpowiedzialnością zgadzam się z koleżankami , nikomu nie dogodzisz . Ja natomiast cieszę się że natrafiłam na Twego bloga jest tu tyle pożytecznych rad i bardzo podziwiam Ciebie za to że masz taką cierpliwość aby zaprojektować serwetki lub inne rzeczy i dziękuję za to że jesteś że dajesz coś od serca z czego my możemy korzystać uczyć się od Ciebie a kto wie może kiedyś same będziemy projektować nigdy nic nie wiadomo . Mogłabym tu dziękować i dziękować Tobie przez cały dzień i to będzie za mało . Ale wiedz jedno ja właśnie przy Tobie uczę się frywolitki i jeszcze raz to napiszę DZIĘKUJE . Pozdrawiam . Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zawsze zachęcam do projektowania bo to trudne nie jest tylko trzeba się odważyć i liczyć z tym, że nawet najlepsi muszą czasem odciąć cały rządek żeby dobrze się układało. Nie każdemu się chce ;-)

      Usuń
  7. Okropne jest to, że w ogóle musisz to pisać. Ludzie stali się bardzo egoistyczni i roszczeniowi. Twoje wzory są piękne i wyjątkowe, zawsze będę wdzięczna, że się nimi dzielisz. W życiu bym nie pomyślała, że mogłabym to sprzedawać! Jak ostatnio myślałam o sprzedaży kolczyków to machinalnie sięgnęłam po kartkę i narysowalam parę wzorów, a i tak cały czas myślę czy kogoś przez przypadek nie skopiowalam ;) świetny wpis i bardzo potrzebny, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też zawsze się tego boję bo w końcu to tylko kombinacja kółeczek i łuczków :-)

      Usuń
  8. Oj, wiem co czujesz. U mnie co prawda nie o frywolitki a o szydełko chodzi, ale wiem co znaczy otrzymywać maile z żądaniami konkretnych wzorów, a po grzecznym wyjaśnieniu że takowych nie posiadam, czytać wyzwiska i niemiłe słowa o tym jaka jestem nieużyta. Teraz, czytam takie maile i zaraz je kasuję, ale miło nie jest. Trzymam kciuki za Ciebie, żeby to Cię jak najmniej bolało. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty "nieużyta" - to na pewno napisał ktoś kto Cię nie zna :-D
      ale znam to - też takie maile dostaję :-D
      ściskam Janeczko :-)

      Usuń
  9. It is so troubling that others take advantage of your kindness. I greatly appreciate all you do to promote tatting, and I hope you do not become discouraged by inconsiderate people. Thank you for sharing your lovely designs!

    OdpowiedzUsuń
  10. Och skąd ja to znam..... Efektem takich maili było usunięcie kontaktu z bloga i blokada komentarzy- niestety tylko takie działania gwarantują spokój. Ja miałam żądania napraw i sprzedaży swoich przedmiotów. Pisanie postów niestety niewiele daje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak wiem, że głównie przeczytają to osoby których to nie dotyczy, ale czasem kiedy szala się przelewa muszę się z kimś podzielić moją frustracją ;-)

      Usuń
  11. This is the first time I'm trying your doily and I'm loving it. It makes me sad that you must deal with the situations above. Your work is so beautiful and you are so, so generous to share. Please remember that for every pain in the neck person, there are many more like me who happily agree to your conditions and are delighted to be able to share in your work!
    Plus, I'm stunned that you have a full time job too, wow! How do you do it all? Thank you, thank you, thank you!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. job and the child started primary school, but tatting is always just a little time.
      hugs ;-)

      Usuń
  12. Doskonale Cię rozumiem. Też, niestety, spotkałam się z tym, że niektóre osoby korzystają z rozpisanych przeze mnie wzorów i nie podpisują skąd je wzięli. Na szczęście jeszcze nie spotkałam się z pretensjami, choć wcale mnie to nie zaskakuje. Przykro mi, że Cię to spotyka. Wspieram całym sercem, "palcyma" i "rękami" :D Przyznaję się bez bicia, że kiedyś wzięłam na kiermasz jedną z serwetek zrobionych według Twojego wzoru, ale nie po to, żeby ją sprzedać, tylko, żeby pokazać jak wygląda frywolitkowa serwetka. Serwetka była użyczona przez moją mamę, dla której zrobiłam ją na Dzień Matki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie prezenty popieram całym sercem :-)
      pozdrawiam :-)

      Usuń
  13. Uuuu! To ja jestem rozczarowana! Sądziłam, że Ty masz ten wspomniany czarodziejski guziczek i "wypluwasz" wzory na żądanie ot tak sobie, od niechcenia. Jak niektórzy durne maile, które ostatnio Cię zalały.
    Reniu - na chamstwo i tupet innych wpływu nie masz. Możesz jedynie skorzystać z innego guziczka - "klik!" i śmiecie trafiają do spamu :-)
    Uszy do góry, słonko :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziesięć wrzucę a jedenasty doprowadzi mnie do szału - no niestety ;-)

      Usuń
  14. I love your patterns, that you share so freely & generously, Renata. This is my 4th napkin from your patterns ! I am so sorry for all the heartburn you have had to face & can totally empathise. There are people (thankfully few) who ask (rather Demand) for help and then don't even bother to thank.
    But I try to overlook them and take pleasure in the process of tatting. And your doilies are part of that happy process.
    Thank you once again for your creative generosity. Your patterns are very easy to follow.

    OdpowiedzUsuń
  15. I love your patterns and what ever you share is a gift When I post a picture of my work with your pattern, I to your blog.
    I sorry that some people have stressed tatting is so fun. Thank You again.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie warto tak wszystkiego brać do siebie i sie przejmować. Człowiek by stracił radość z tego co robi.

    P.S. Na Pani wzorach uczyłam sie frywolitki. Gdybym tu nie trafiła to do tej pory moje frywolitki robiłabym z za miękkich nici.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Wiem że to przykre, ale mnie taka głupota ludzka śmieszy- naprawdę trzeba być durnym żeby mieć do Ciebie pretensje, że coś nie pasuje czy nie wymyślasz wzorów za free- moze jak wystawisz rachunek albo zaproponujesz cenę za konkretny wzór to sie otrząsną ?
    Albo wydrukuj książkę ze wzorami- ja jestem pierwsza w kolejce :D
    Skorzystałam z Twojego wzoru i jestem z tej serwetki bardzo dumna i nawet mi do głowy nie przyszło żeby jej sprzedawać.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  18. Życzę dużo dobrego nastroju i ciemnych okularów przy dziwnych mailach.
    Podziwiam Twoją pracę i życzę dalszego owocnego supłania ku chwale wszystkich spragnionych piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zawsze warto ludziom przypominać o zasadach, ale przede wszystkim trzeba mieć dystans do tych wszystkich "hejtów". Na głupotę nic nie poradzisz :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakoś nigdy nie myślałam o mailach w kategorii hejtów, ale masz rację nie wszystkie maile teraz są listami ;-) pozdrawiam :-)

      Usuń
  20. Przepraszam, zaglądam do Ciebie, ale dawno nie komentowałam, a dziś muszę podpisać się pod tym chórem. Kim trzeba być, by napisać do autora pracy z żądaniami i pretensjami ? Nie denerwuj się i nadal rób swoje. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Są ludzie i ludziska.
    Reniu dla mnie Jestes mistrzynia, dzieki Tobie założyłam bloga, dzieki Tobie uczyłam się kolejnych etapów frywolitki. I dzieki Tobie zrobiłam obrus. Gdyby nie Twoje słowa, że dam rade chyba bym sie nie odważyła. Może jeszcze nie teraz.
    Dziekuje , że Jesteś . Zobacz ile osób jest wdzięcznych za Twoją prace, Twój wysiłek, Twoja pomoc.
    Co znaczą tamte słowa w porównaniu do tych. Wykasuj, nie odpowiadaj, zignoruj.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pamiętam, pamiętam ;-) ściskam Cię mocno :-)

      Usuń
  22. Thank you so much for all you do in sharing your gorgeous patterns!!! :)
    I hope people will learn to be more considerate and understanding and treat you with the kindness you deserve!

    OdpowiedzUsuń
  23. This is the first time at your site and I love it you just ignore the negativity and keep your creative mind flowing.

    OdpowiedzUsuń
  24. I appreciate your yearly tradition of sharing the Spring Napkin with other tatters. Its a big job that you take on and I'm always amazed by the results. I know that many tatters enjoy the project. Please don't be angered by the demands of the foolish. Hugs Vicki

    OdpowiedzUsuń
  25. Dear Renulek,
    I love your work and I love that you are so generous to share it with us.
    I hope we, who love you, heal the hurt of those unfriendly people.
    Kindest regards, a friend from The Netherlands.

    OdpowiedzUsuń
  26. Renulku Drogi, bezczelność ludzi nie ma granic. Jesteś ogromnie zdolna, pracowita i dobra. Bardzo mi przykro, że są ludzie, którzy na tym żerują. Proszę, nie zauważaj ich, bo jest jeszcze rzesza Twoich fanów, którzy wypatrują, co "Renia z serduszkiem na dłoni" nowego wymyśli. Nie tylko nas uczysz, ale też wspaniale mobilizujesz. Serdecznie Cię pozdrawiam, pięknie dziękuję za to, co dla nas robisz i proszę, nie zmieniaj się

    OdpowiedzUsuń
  27. Witam.Ja jestem początkująca ale zrobiłam już 4 serwetki Pani wzoru i jestem zachwycona bo są śliczne chociaż jeszcze z małymi błędami ale są dla mnie albo na prezent. Jestem Pani fanką i tak jak moje poprzedniczki nie ma mocnych na debilizm .Jest Pani wspaniała i tak trzeba myśleć. Pozdrawiam ślicznie i zaczynam robić serwetkę wiosna 2016

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cztery serwetki to już nie początkująca :-) to już raczej zaawansowana :-) pozdrawiam serdecznie :-)

      Usuń
  28. Thank you for sharing your beautiful patterns. I am sorry to hear that people give you problems. I hope you can put them out of your mind.

    OdpowiedzUsuń
  29. a ja uwielbiam twoje serwetki

    OdpowiedzUsuń
  30. Sorry you have to spell out the rules for those who are too selfish to think of them themselves. Thank you that you are not put off designing by those selfish people!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Unfortunately, not all read and understand the rules. Regards ;-)

      Usuń
  31. Vielen herzlichen Dank für Ihre wunderschönen Muster, die sie uns kostenlos zur Verfügung stellen. Es gibt immer Menschen, die egoistisch sind. Ich erfreue mich immer an den wunderschönen Decken, die ich schon nach ihren Mustern gearbeitet habe. Ich freue mich immer auf die schönen und klaren Muster.Ganz herzlichen Dank für Ihre Mühe.

    Lassen sie sich nicht abschrecken, ihre wunderschönen Muster zu kreieren.

    Nochmals Dank.

    OdpowiedzUsuń
  32. Chyba każdy z rękodzielników ma tego przygody za sobą. Frywolitka, to jest coś nowego dla mnie (choć uparcie próbuję) ale mam bardzo podobne doświadczenia z szydełkiem. Szkoda nerwów. Jedyny sposób, to ignorowanie bo tłumaczenie nie ma sensu i nerwów szkoda. Trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to tak jest, że dziesięć razy zignoruję a przy jedenastym dostaję szału :-)
      pozdrawiam :-)

      Usuń
  33. Proszę się nie przejmować. Jest cała masa ludzi, którzy super się bawią przy robieniu wspólnym serwetek z Pani wzorów. Ja pierwszy raz robię i właśnie zaczynam rząd 4ty w soczystej zieleni - bardzo wiosennej :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. staram się ;-) dziękuję za miłe słowa i mam nadzieję, że zobaczę serwetkę bo soczystą zieleń lubię bardziej niż bardzo :-)

      Usuń
  34. Witam. Jestem tu pierwszy raz przypadkiem i bardzo Ci współczuję. Nie wiem jak udostępniasz te wzory (ja nawet nie frywolitkowa) ale wiem jedno - to jest kradzież. Jeśli masz siłę to możesz chyba nawet w sądzie walczyć z powodu kradzieży praw autorskich ale wiesz że to pewnie bardzo mozolna walka... Dajesz im dłoń a oni chcą całą rękę. Na sprzedaż i tak nie masz wpływu bo będą to i tak robić - taka smutna prawda :-/ Najlepiej pewnie by było udostępniać te wzory PŁATNIE, ale wiem że zacznie się kolejna fala nienawiści że było za darmo a teraz płatnie. Pozdrawiam i życzę wytrwałości

    OdpowiedzUsuń
  35. Rzadko komentuje ale tym razem muszę. Nie wyobrażam sobie, że ktoś może mieć taki tupet. Dosyć, że poświęcasz nam czas, talent i dajesz tak wiele to ludziom jeszcze mało. Pamiętam jak zrobiłam pierwszą serwetkę z Twojego wzoru. Byłam wtedy na początku nauki i w sumie serwetka nie układała się idealnie (gdzieś elementy nachodziły na siebie), zresztą nie ważne. Przez myśl mi nie przeszło, żeby mieć pretensje... Stwierdziłam, że to może moja wina i na tym się skończyło. Serwetka tak czy siak była piękna i do tej pory praktycznie non stop jest na stole u rodziców. Po jakimś czasie mama poprosiła mnie o taką samą, bo chciała podarować starszej pani, która kiedyś też się zajmowała rękodziełem ale choroba sprawiła, że teraz może tylko podziwiać i dawać wskazówki. Zrobiłam ją jeszcze raz. Miałam już jakieś pojęcie i wyszła idealna. Do tej pory widzę podziw w oczach tej pani. Jednak na pytanie czy to ja wymyśliłam, zaprzeczyłam. Nie wyobrażam sobie, żebym mogła wziąć czyjś pomysł i powiedzieć, że to moje.
    Ludzi niestety nie zmienimy, a szkoda. Świat byłby wtedy piękniejszy, a życie łatwiejsze...
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you for the beautiful patterns you create and share. I so appreciate YOU and what you do for the tatting world which I am so proud to be a part of.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...